Torcik naleśnikowy

Ponieważ urodziny drugiej połówki są tylko raz w roku a naleśniki to coś co zawsze wprawia w dobry humor, postanowiłam przygotować coś szczególnego. Torcik z owsianych naleśników przekładany trzema rodzajami kremów – kajmak z solą, ricotta z wanilią oraz krem czekoladowo-migdałowy. Z uwagi na to, że musieliśmy zjeść wszystko sami, torcik wykonałam z 10 naleśników, choć w przepisie którym się inspirowałam było ich aż 42.  Torcik nie wyglądał wiec tak efektownie jak u Gotuje, bo lubi, ale za to był przepyszny i wystarczył nam na dwudniowe obżarstwo (śniadania i podwieczorki).

dsc_0396

Naleśniki do tortu wykonałam z mąki owsianej, według tradycyjnego przepisu – ja do naleśników zawsze dodaję jajka, choć wiem, że nie każdy tak robi. Masa waniliowa to dobrze rozmieszana ricotta z ziarenkami wanilii i dodatkiem serka waniliowego. Solony kajmak kupiłam w sklepie z tradycyjną żywnością – dokładnie taki (klik) – wybrałam mocno słony z nadzieją, że ciekawie przełamie słodkie smaki, jednak soli nie czuję w nim wcale. Masa czekoladowo migdałowa to nic innego jak popularny kakaowy krem wymieszamy z przepysznym masłem migdałowym od Primaviki (moje ulubione).

Wykonanie jest banalnie proste – smarujemy każdy naleśnik na przemian każdym z kremów, górną warstwę pokrywamy kremem czekoladowym, posypujemy do dekoracji orzechami włoskimi i jagodami goi. Ja wstawiłam torcik do lodówki aby warstwy się związały. Niebo w gębie.

Na szczęście weekend był bardzo aktywny, wiec mam nadzieję, że deser nie pójdzie nam za bardzo w boczki.

nowy-folder-41

Delikatny krem z dyni

Jesienna zupa idealna to krem z dyni z dodatkiem mleka kokosowego. Jest szybka w przygotowaniu, delikatnie kremowa i nadaje się zarówno do zjedzenia na zimno jak i na gorąco. Poza tym jest też zdrowa, więc warto wprowadzić ją do jesiennego menu – dynia to warzywo, które zawiera między innymi ß-karoten, witaminy A, D, C oraz witaminy z grupy B a także miedź, wapń, cynk, żelazo, selen, potas i fosfor. Zapraszam więc do zdrowego gotowania. zupa dyniowa

Składniki:

  • 1 duża dynia 
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • kawałek imbiru
  • 1 kostka rosołowa BIO
  • 200 ml mleka kokosowego
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Dynię obieramy i kroimy w kostkę. Do dużego garnka skropioneo oliwą z oliwek wrzucamy kosteczki dyni i kostkę rosołową bio (bez dodatków sztucznych barwników i konserwantów) pokrojoną na 4 małe kawałeczki. Całość zalewamy wodą do połowy wysokości dyni i dusimy na małym ogniu aż dynia zmięknie – uważamy, żeby nie przypalić dyni i aby woda nie wyparowała z garnka – w razie potrzeby dolewamy wodę. Kiedy dynia będzie już miękka, dodajemy przyprawy i miksujemy na gładką masę. W trakcie miksowania dodajemy mleko kokosowe. Krem będzie miał przyjemną, lekką konsystencję. Podajemy z pestkami dyni lub świeżymi ziołami.

zupa krem z dynikrem z dyni

Przepyszne ciasto bez pieczenia z czekolady i nerkowców

Dziś chciałam się z Wami podzielić prostym przepisem na pyszne ciasto-batoniki bez pieczenia z masła orzechowego z orzeszków nerkowca marki Primavika i gorzkiej czekolady. To z pewnością propozycja dla miłośników orzechów i niesłodkich deserów. Orzechy nekrowca zawierają dużo potasu a także między innymi fosfor i zdrowe dla naszego organizmu tłuszcze a gorzka czekolada (taka powyżej 70% kakao) dostarczy nam magnezu, żelaza i porządnej dawki energii. Warto więc, mimo dużej dawki kalorii, skusić się na kawałek tego przysmaku.

dsc_0206

Składniki:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych (ok. 138g) 
  • 1 słoiczek masła z nerkowców Primavika (185g)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady 70%
  • 50g masła

dsc_0207

Ciasteczka owsiane wkładamy do malaksera i mielimy na proszek. Dodajemy masło z orzechów nerkowca (bez 1 łyżeczki, która będzie nam później potrzebna) i 40g roztopionego masła. mieszamy na gładką masę i przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy do lodówki do wystygnięcia. W tym czasie roztapiamy w kąpieli wodnej gorzką czekoladę, dodajemy do niej resztę masła i łyżeczkę masła z nerkowców. Tak przygotowaną czekoladę wylewamy na ostudzony spód i ponownie wstawiamy do lodówki do wystygnięcia. Brzegi ciasta posypujemy wiórkami kokosowymi (możecie też użyć do dekoracji kruszonych orzechów lub skórki z pomarańczy).

dsc_0237 dsc_0246