Waniliowy sernik na zimno z galaretką

W tym szczególnym dla mnie dniu, przedstawiam Wam prosty przepis na sernik na zimno z owocami i galaretką.  Jest lekki, niezbyt słodki i idealny na ciepłe dni. Będzie wspaniałą alternatywą dla tortu urodzinowego.

sernik na zimno waniliowysernik na zimno z galaretką

Składniki:

  • 250g ciasteczek owsianych czekoladowych Sante
  • 100g masła
  • 3 żółtka 
  • 1 łyżka masła
  • 5 serków homogenizowanych o smaku waniliowym (ok 750g)
  • 5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonych w ½ szklanki wody
  • 1 laska wanilii
  • 1 galaretka o smaku czarnej porzeczki
  • świeże maliny i borówki

Ciasteczka owsiane kruszymy lub rozdrabniamy w mikserze i łączymy z masłem. Gotową masą wykładamy spód tortownicy i wkładamy do lodówki.

Żelatynę rozpuszczamy w ½ szklanki wody i odstawiamy. W misce ucieramy łyżkę masła z żółtkami i nasionkami z jednej laski wanilii a następnie dodajemy waniliowe serki homogenizowane. Ponieważ serki są słodkie, nie dodaję do ciasta cukru. Do dokładnie wymieszanej masy dodajemy stopniowo żelatynę, cały czas mieszając. Gotową masę wylewamy na wcześniej przygotowany spód i wstawiamy do lodówki aby stężała.

Galaretkę przygotowujemy według zaleceń na opakowaniu i czekamy aż ostygnie. Myjemy maliny i borówki. Gdy masa sernikowa będzie już sztywna układamy na niej owoce i delikatnie zalewamy galaretką. Wkładamy sernik do lodówki i czekamy aż zastygnie.

Sernik na zimno

„Bez glutenu Bez wyrzeczeń” – Recenzja książki

Ponieważ moja kulinarno-dietetyczna biblioteczka jest już dość pokaźna, postanowiłam podzielić się z Wami opiniami na temat kilku pozycji, które się w niej znalazły. Książki kulinarne, które posiadam to najczęściej prezenty – niektóre wybrałam dla siebie sama, niektóre były niespodzianką.

Bez gluteny Bez wyrzeczeń

Pozycja, którą chciałam Wam dziś przedstawić to książka Weroniki Madejskiej, autorki bloga Natchniona.pl o chwytliwym tytule „Bez glutenu Bez wyrzeczeń”. Moda na dietę bezglutenową nadal panuje w naszym kraju. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką wykluczania glutenu z diety jeżeli nie zmusza nas do tego choroba trzewna czyli celiakia lub nieceliakalna nietolerancja glutenu. Szerzej na ten temat wypowiem się w oddzielnym poście. Dzisiaj skupię się na ocenie książki, która trafiła niedawno do moich zbiorów.

Książka rozpoczyna się od pięknego wstępu, w którym autorka opowiada nam swoją historię przejścia na dietę bezglutenową. Trudności z jakimi zmagała się jako mała dziewczynka zmuszona chorobą do wykluczenia z diety całej masy produktów, z czasem sprawiły, że zaczęła coraz bardziej interesować się kuchnią bezglutenową, modyfikowała przepisy, piekła, gotowała… aż doszła w tym do perfekcji. Wstęp to z pewnością kilka bardzo mądrych zdań, które stanowią motywację dla innych chorych osób, załamanych z powodu wyrzeczeń z którymi nagle muszą sobie poradzić. Dieta bezglutenowa nie musi być niesmaczna, nudna i mdła co doskonale pokazuje Weronika Madejska w swojej publikacji.

To co na początku zwróciło moją uwagę, to piękne fotografie dań, które stanowią fantastyczne uzupełnienie wszystkich zamieszczonych w książce przepisów. Ponieważ jestem typowym wzrokowcem, wizualna strona książek kucharskich czy kulinarnych jest dla mnie niezwykle ważna. W tej książce fotografie nie tylko zachęcają do wypróbowania przepisów ale wręcz sprawiają, że ma się ochotę zjeść prezentowane dania od razu. 

bez glutenu

Przepisy w publikacji wydawnictwa Helion, podzielone zostały na 6 rozdziałów. Znajdziemy tu przepisy na chleby, śniadania, obiady, kolacje, słodkości i oddzielnie torty, których przygotowanie chyba sprawia autorce wiele radości i z pewnością ma do tego smykałkę. Poza tym, że przepisy opublikowane w książce są pozbawione glutenu, nadają się też idealnie dla osób z nietolerancją laktozy – autorka używa bowiem głównie mleka sojowego, ryżowego, migdałowego i kokosowego.

Dieta bezglutenowa kojarzy się przede wszystkim z wykluczeniem wszelkich produktów z mąki pszennej w tym chleba. Autorka przedstawia kilka ciekawych przepisów na bezglutenowe pieczywo – myślę, że warte wypróbowania nie tylko przez osoby zmagające się z celiakią. 

Podsumowując – książka stanowi przede wszystkim bardzo ciekawą bazę zdrowych przepisów. Jako osoba, która nie musi wykluczać z diety glutenu, znalazłam w niej wiele ciekawych inspiracji i receptur, z których z pewnością skorzystam. Dania prezentowane w książce są łatwe do przygotowania co z pewnością nie odstraszy tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z gotowaniem. bez glutenu bez wyrzeczeń

Moja ocena:

Treść: 8/10

Oryginalność przepisów: 7/10

Strona wizualna: 9/10

OCENA: 8/10

 

Pierogi z jagodami

Sezon na jagody już się rozpoczął. Warto więc skorzystać z darów natury i przygotować proste danie, które większości z nas kojarzy się z dzieciństwem i wakacjami.

pierogi

Składniki na ok 30 pierogów:

  • 300g mąki pszennej
  • 200ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
  • szczypta soli
  • 300g świeżych jagód
  • 1 łyżka mąki 
  • 1 łyżka ksylitolu

+ jogurt naturalny / śmietana 

Przygotowanie:

Jagody delikatnie płuczemy pod małym strumieniem bieżącej wody, osuszamy i oprószamy mąką i ksylitolem.

Do miski z przesiewamy mąkę, dodajemy szczyptę soli i olej po czym wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto stopniowo dodając ciepłą wodę. Ciasto nie powinno przyklejać się do rąk. Następnie rozwałkowujemy cienkie ciasto i za pomocą szklanki wycinamy kółka. Na środek każdego kółka nakładamy łyżkę jagód i dokładnie zlepiamy. Pierogi gotujemy w lekko osolonym wrzątku po kilka sztuk na raz. Zajmie to około 2 minut jeśli ciasto jest cienkie.

Gotowe pierogi podajemy z jogurtem naturalnym lub śmietaną. Można dodatkowo posypać je odrobiną brązowego cukru.

pierogi z jagodami