Paprykowe curry z kurczakiem, soczewicą i mleczkiem kokosowym.

gwiazdka3Carry to jedna z moich ulubionych potraw! Właściwie nie jest to potrawa a jedynie sposób przyrządzania dania. Większości termin curry kojarzy się jednak z gotową mieszanką przypraw dodawaną do tego dania. Dzięki temu za każdym razem możemy modyfikować nasz przepis dodając nowe składniki. Na blogu przedstawiłam Wam już przepis na curry z dynią i kurczakiem – dla tych, którzy przegapili – przepis TUTAJ!  

DSC_0151

Przygotowując domowe curry staram się, żeby zawsze pojawiało się w nim kilka składników, które według mnie nadają wyjątkowego smaku tej potrawie. Te magiczne produkty to świeży imbir, mielony cynamon, czosnek, kurkuma i prawie w każdym przypadku mleczko kokosowe! Bardzo lubię też piersi z kurczaka dlatego to zwykle one są mięsną podstawą mojego curry. Nie jest to jednak reguła – możemy do curry wykorzystać inny rodzaj mięsa, rybę lub owoce morza – kluczową rolę odgrywa zawsze aromatyczny sos!

_____________________________________________________________________________________

DSC_0076

Składniki na 6 porcji:

  • 500 g piersi z kurczaka
  • 2 czerwone papryki
  • 1 zielona papryka
  • ½ żółtej papryki
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 puszka soczewicy – ok. 250g
  • 2 łyżki startego imbiru
  • 2 pełne łyżeczki cynamonu mielonego
  • 3 łyżeczki ostrej przyprawy do curry – moja mieszanka przywieziona została z Egiptu i jej skład owiany jest tajemnicąDSC_0080
  • ½ łyżeczki kurkumy

Marynata:

  • mała puszeczka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka miodu
  • 2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
  • 1 czubata łyżeczka startego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • ½ łyżeczki mielonej papryki piri-piri 

Pierś z kurczaka kroimy na drobne kawałeczki i dokładnie mieszamy ze wszystkimi składnikami marynaty. W szczelnie zamkniętym pojemniku wkładamy do lodówki na kilka godzin.

Paprykę kroimy w drobne, cienkie paseczki. Zamarynowanego kurczaka wyciągamy z lodówki i przekładamy do woka razem z marynatą. Podgotowujemy kurczaka i gdy będzie już zrobiony dodajemy do niego pokrojoną paprykę i puszkę pomidorów. Całość dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem aż papryka zmięknie. Po ok. 10 minutach do woka wlewamy mleczko kokosowe – aby uniknąć zważenia najlepiej rozmieszać mleczko w miseczce z odrobiną gorącego wywaru z potrawy. Dokładnie mieszamy potrawę i dodajemy do niej przyprawy – świeży imbir, cynamon, ostrą mieszankę curry i pół łyżeczki kurkumy. Na niewielkim ogniu dusimy nasze danie jeszcze kilka minut. Ponieważ soczewica z puszki gotowa jest do spożycia dodajemy ją do woka na końcu aby tylko lekko się podgrzała.

Nasze curry jest gotowe – możemy jeść je bez dodatków lub podawać z ryżem. 

Osoby bojące się ostrych smaków mogą być zaskoczone dużą ilością przypraw dodaną przeze mnie do dania. Mogę z ręką na sercu zapewnić Was, że moje curry ma bardzo przyjemny i tylko lekko pikantny smak – ostre przyprawy zostały bowiem złagodzone przez sporą ilość mleczka kokosowego dodanego do sosu!

Dyniowe curry z kurczakiem i żurawiną!

gwiazdka3Jesień to bardzo pomarańczowa pora roku – liście na drzewach przybierają najróżniejsze odcienie tego koloru a w kuchni króluje dynia! Od jakiegoś czasu pełno ich w sklepach i do tej pory przechodziłam koło nich nieugięta – w końcu uległam i mała, okrąglutka, pomarańczowa dynia trafiła do mojej kuchni. Do tej pory dynia kojarzyła mi się tylko z pyszną zupą-krem z dużą ilością rozgrzewającego imbiru. Postanowiłam jednak tym razem wykorzystać ją w nieco inny sposób. Inspiracją dla mnie był przepis zamieszczony na jednym z moich ulubionych blogów kulinarnych Kwestia smaku – jak zawsze został on przeze mnie nieco zmodyfikowany. 

dyniowe curry

Do przygotowania curry potrzebujemy:

  • ½ kg piersi z kurczaka 
  • ½ małej dyni (ok. 500g)
  • 1 puszka mleczka kokosowego (400ml)
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 100g suszonej żurawiny
  • olej do smażenia

Marynata:

  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka startego imbiru
  • 1 wyciśnięty ząbek czosnku
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • odrobina ostrej, mielonej papryki piri-piri 

dynia

Dynię obieramy, usuwamy pestki i kroimy w kostkę. Pierś z kurczaka kroimy na drobne kawałki, przekładamy do naczynia i dodajemy wszystkie składniki marynaty. Dokładnie mieszamy i wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i podsmażamy delikatnie kurczaka ze wszystkich stron. W woku rozgrzewamy kolejną łyżkę oleju i podsmażamy w nim dynię. Następnie dodajemy mleczko kokosowe, szczyptę cynamonu i gotujemy na niewielkim ogniu przez ok. 10 minut. Gdy dynia będzie miękka dodajemy żurawinę i usmażonego wcześniej kurczaka po czym podgrzewamy wszystko przez 1-2 minuty. 

Gotowe curry podajemy z ryżem!

DSC_0040 

Przepis na dyniowe curry z kurczakiem i żurawiną dołączam do akcji kulinarnych:

     

Konfitura mirabelkowa z lawendą!

Ostatnio zauważyłam, że natura w tym roku hojnie obdarowała drzewka owocowe. Wokół pełno jabłoni, gruszy i śliw, którym uginają się gałęzie pod ciężarem owoców. Postanowiłam więc, wspólnie z mamą, wykorzystać trochę owoców i stworzyć oryginalne konfitury, które z pewnością przydadzą się, gdy przyjdzie jesienne ochłodzenie. Będzie można wykorzystać je jako dodatek do wielu deserów lub np. do naleśników.

Przepis na konfiturę z mirabelek postanowiłyśmy jednak jakoś wzbogacić, aby jej smak był niepowtarzalny. Wybrałyśmy lawendę z własnej, ogródkowej mini hodowli!

konfitura 2

Potrzebujemy:

  • 1kg mirabelek
  • 0,5 kg cukru żelującego
  • ½ łyżki imbiru
  • ½ łyżki cynamonu
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżka lawendy

Mirabelki pozbawiamy pestek i przekładamy do garnka. Zasypujemy owoce cukrem żelującym. Następnie gotujemy mirabelki przez ok. 3 minuty cały czas mieszając. Po 3 minutach dodajemy cynamon, imbir, cukier waniliowy oraz lawendę i dokładnie mieszamy. Gorącą konfiturę przelewamy do słoiczków, zakręcamy i przestawiamy do góry dnem aż przestygną. 

konfitura 1

Przepis dołączam do akcji Zapasy na zimę:

Zapasy na zimę - I edycja 2013